URSZULA

Opowieści w ciemności

Prowadzący przygotował kilka różnych przedmiotów: długopis, miotłę, piłkę, itp., a także chustkę do zasłonięcia oczu.
Wszyscy uczestnicy przez 1-2 minuty obserwowali przedmioty, a następnie prowadzący schował je do pudełka. Wywoływał kolejno uczestników, zawiązywał im oczy, po czym wręczał jeden z przedmiotów. Uczestnik miał za zadanie rozpoznać przedmiot i opowiedzieć o nim krótką historyjkę. Pozostali oceniali jego wypowiedź, przyznając mu punkty w skali od 0-3. Zero – gdy przedmiot nie został rozpoznany, trzy – gdy przedmiot rozpoznany został szybko, a opowieść była ciekawa i dowcipna.

Modyfikacja: Uczestnicy nie mają zawiązanych oczu, losują nieznane sobie przedmioty z pudełka i gdy tylko zorientują się, jaki to przedmiot, zaczynają improwizować jego historię (tak zostało przeprowadzone ćwiczenie podczas zajęć).

Uwaga:
Ćwiczenie zmusza do uruchomienia wyobraźni i kreatywnego myślenia.


Cyrk

Uczestnicy zabawy stali w kole. W środku znajdowało się dziecko pełniące role dyrektora cyrku. „Dyrektor” wskazywał osobę, która za pomocą głosu i ruchu naśladowała jakieś zwierzę. Idąc po wewnętrznej linii koła, dziecko zapraszało dwoje lub troje innych dzieci, które także musiały, każde na swój sposób, naśladować to samo zwierzątko. Razem przedstawiały się dyrektorowi, który wybierał jedno z nich do swojej trupy, pozostałe dzieci wracały na swoje miejsca. Dyrektor wskazywał inne dziecko, które znowu naśladowało jakieś zwierzę i wszystko odbywało się, jak poprzednio. Gdy wszystkie dzieci wzięły udział w zabawie i powstał zespół cyrkowy, dyrektor poleca, by wybrane przez niego zwierzęta razem, głosem i ruchem, zareklamowały cyrk. Zabawę można urozmaicić proponując różne role cyrkowe – akrobatów, klownów, żonglerów.

Uwaga: Ćwiczenie wprowadza element rywalizacji.

Ćwiczenie ruchowe

Uczestnicy chodzili swobodnie po sali, w dowolnym kierunku. Na umówiony sygnał następowała zmiana tempa. Np. 1 klaśniecie oznacza tempo przyspieszone, 2 klaśnięcia – tempo zwolnione, 3 klaśnięcia – tempo normalne. Kto się pomyli, odpada. Ćwiczenie łączy umiejętność skupienia się na komendach z aktywnością ruchową.

Kamień – ćwiczenie przy muzyce

Stojącym nieruchomo uczestnikom prowadzący polecił, aby wyobrazili sobie, że podnoszą ciężki kamień. Ćwiczeniu towarzyszyły wolne uderzenia w gong lub klawiaturę fortepianu. Zadanie łączy elementy pantomimy i pracy z ciałem.

Góra lodowa – zabawa rozluźniająca
Uczestnicy stali w dowolnych miejscach na sali. Prowadzący prosił, aby wyobrazili sobie, że są górą lodową. Góra roztapiała się pod wpływem słońca. Powoli stawała się rozlanym jeziorkiem, leniwie rozlaną wodą. Ciała uczestników miały poddać się wyobrażanym stanom góry lodowej i zachowywać zgodnie z nimi.


Tunel z przeszkodami

Zadaniem ćwiczących było przejście przez tunel, w którym pełno jest przeszkód, ograniczających swobodę ruchów. Zwieszały się one z góry, wyrastały z podłogi, zmuszały do wciągnięcia brzucha, czołgania się, pełzania, itp. Ćwiczenie należało wykonać wolno, zwracając uwagę na precyzję ruchów. Liczyło się, aby jak najwięcej przeszkód zmieścić na niewielkiej przestrzeni, maksymalnie je zagęścić.

Uwaga: Uczestnicy nie muszą pokonywać wspólnej trasy, na sali może „zmieścić się” kilka tuneli jednocześnie.

Krzesła

Każdy uczestnik wziął jedno krzesło. Manipulacja nim odbywała się na hasła: „krzesło uczy się chodzić”, „małe krzesło”, „ogromne krzesło”, „moje krzesło”, „krzesło jak smok”, „jak księżyc”, „jak wiatr” itp.

Uwaga: Animacja krzesła powinna oddawać sposób poruszania się zadany w haśle wywoławczym lub symbolicznie się do niego odnosić.

KINGA W.


Ślepcy

Uczestnicy dobierali się w pary, jeden z uczestników zamykał oczy i  kładzie dłoń na dłoni  partnera, który oprowadzał go po sali, omijając prawdziwe bądź wymyślone przeszkody.

Modyfikacja: Dłonie partnerów nie muszą się dotykać, może zostawać między nimi niewielka odległość. Wzrasta poziom trudności ćwiczenia, konieczne jest większe skupienie i większa ilość czasu na jego wykonanie. Ćwiczenie do przeprowadzenia raczej w grupie, która już jakiś czas wspólnie pracuje.

Kształtowanie dźwiękiem

Uczestnicy dobierają się w pary, jeden z nich wydaje dźwięki ustami w ten sposób, by nadać ciału partnera konkretny (wymyślony przez siebie) kształt.


Koło figur

Uczestnicy stali w kole. Wybrana osoba rozpoczynała ćwiczenie, układając z ciała dowolną figurę. Kolejna osoba podejmowała ruch w ostatniej fazie figury poprzednika, tworząc swój układ.

Modyfikacja:
figury mogą być tematyczne (np. starożytny Egipt, wietrzna pogoda itp.).

Przewodnik

Wybrany uczestnik stał tyłem do grupy i wykonywał różne gesty. Zadaniem grupy jest powtarzanie gestów za przewodnikiem. Oprócz gestów przewodnik może poruszać się po sali, przemieszczać w dowolnych kierunkach – zadaniem grupy jest zachowanie pierwotnej odległości od przewodnika i szyku w grupie. Po jakiś czasie przewodnik może się zmienić.

Uwagi: Gesty muszą być wyraziste i szerokie – przewodnik stoi tyłem, nie będzie zatem widać gestów, które wykonuje przed sobą. Przewodnik podczas chodzenia po sali musi zwracać uwagę na to, by swoim ruchem nie ograniczył możliwości przemieszczania się całej grupy (by nikt nie wpadł w ścianę, by możliwy do zachowania był pierwotny szyk). Ćwiczenie skupia uwagę jednocześnie na grupowym współdziałaniu i indywidualnym odbieraniu komunikatu od przewodnika.


Ćwiczenie na rozgrzewkę

Uczestnicy w parach stają do siebie plecami (ich plecy stykają się), robią krok do przodu przenosząc ciężar ciała na plecy partnera, w tej pozycji próbują iść w bok.

KINGA H.

Przystanek autobusowy

Prowadzący opowiadał, a uczestnicy wykonywali następujące czynności: „Wyobrażamy sobie, że stoimy na przystanku autobusowym. Jest zima, a my czekamy na spóźniony autobus. Zniecierpliwieni zaczynamy masować zmarznięte ręce, twarz, a następnie ramiona i nogi. Rozglądamy się dookoła i widzimy, że inne osoby na przystanku także wykonują podobne ruchy. Ośmieleni tym faktem powoli pomagamy osobie stojącej obok rozgrzewać ramiona, potem kolejne partie ciała. Po chwili tworzymy jeden wielki „cieplarniany twór”. Podjeżdża autobus, wsiadamy do niego, zajmujemy miejsca, autobus rusza”.

Uwagi: Zadanie łączy w sobie elementy masażu rozgrzewającego i pobudza wyobraźnię.

Psy, koty, krowy, owce

Każdy losował karteczkę z wypisaną na niej nazwą zwierzęcia. Nazwy powtarzały się, tak, by każdy gatunek pojawił się kilka razy. Gdy wszyscy dowiedzieli się, jakie zwierzę wylosowali, rozpraszali się po sali i zawiązywali sobie oczy. Kiedy padło hasło do rozpoczęcia zabawy, uczestnicy naśladowali głosy określonych zwierząt, chodząc po całej sali. Mieli zamknięte oczy, a ich zadaniem było utworzyć grupy złożone z takich samych zwierząt.

Modyfikacja: Zamiast dźwięków zwierząt mogą być inne odgłosy powiązane ze sobą (np. różne dźwięki wydawane przy pomocy dłoni, samogłoski, dźwięki wydawane przez pojazdy itp.).

Coś się zmieniło?

Ćwiczenie w parach. Uczestnicy zabawy ustawiali się naprzeciwko siebie w dwóch szeregach. Obserwowali swojego partnera, starając się zapamiętać jak najwięcej. Na sygnał odwracali się i zmieniali coś w swoim wyglądzie. Powinna być to zmiana niewielka, np. inne ułożenie kołnierza, rozwiązanie sznurówki, czy lekkie podciągnięcie rękawa. Na kolejny sygnał ćwiczący wracali do pozycji wyjściowej, a ich zadaniem jest wskazanie, jaka zmiana pojawiła się w wyglądzie partnera.

Stop i hop

Uczestnicy zapamiętywali pięć komend. „Jeden” to „stop”. Trzeba się zatrzymać w pozycji, w której zaskoczy nas prowadzący. „Dwa” to „hop”. Na hasło trzeba podskoczyć. „Trzy” to „siad”, „cztery” – „leż” i „pięć” – „rób co chcesz”. Ta ostatnia opcja pozostawia uczestnikom swobodę działania. W trakcie ćwiczenia wszyscy poruszali się po całej sali, a prowadzący podawał komendy w różnej kolejności. Podaje je w postaci zaszyfrowanej (tj. „Jeden”, „Dwa” itp., nie „Stop”, „Hop”…). Może również dodać uczestnikom różnorodne tematy: teraz jest wam bardzo wesoło, macie bardzo ciężkie buty, jest wam smutno itd.

Uwaga: Ćwiczenie zawiera w sobie zarówno konieczność skupienia na komendach, jak i pojawiający się element rozluźnienia („rób co chcesz”).
 

Kolory

Zadaniem uczestników zabawy było poruszanie się po sali zgodnie z ustalonymi przez prowadzącego zasadami. Na przykład: kolor biały – to cała przestrzeń, czarny – obrzeża, czerwony – środek, niebieski – przekątne, zielony – lewa strona, niebieski – prawa, fioletowy – chodzenie na czworakach, różowy – na palcach, brązowy – w podskokach. Im więcej kolorów do zapamiętania, tym ćwiczenie staje się trudniejsze. 


Noe zabiera do Arki…

Uczestnicy zabawy siadali w kręgu. Jedna osoba zaczynała mówić: „Noe zabiera do Arki dwa osły” – i naśladowała odgłos wydawany przez osła (i-o i-o). Kolejna osoba mówiła: „Noe zabiera do Arki dwa osły i-o, i-o, i dwa wróble, ćwir ćwir” itd. Każda kolejna osoba powtarzała to, co mówili jej poprzednicy i dokładała coś od siebie, proponując stosowny odgłos.


UWAGI KOŃCOWE


Części zajęć prowadzone przez uczestniczki różniły się nastrojem i energią; słusznie się stało, że najzabawniejsze ćwiczenia – Kingi Hojki – umieszczone zostały na końcu zajęć; wprowadziły atmosferę rozluźnienia.

Relacja: Hubert Michalak