Rada Miasta Zakopane 3 września 2015 przyjęła uchwałę o zamiarze połączenia Biura Promocji Zakopanego i Miejskiej Galerii Sztuki w nową instytucję pod nazwą Zakopiańskie Centrum Kultury. Nie tylko pod Tatrami przyjmowane są takie uchwały, podobne są procedowane w Gminie Szaflary, w Gminie Bukowno, w Gminie Iwanowice, w Gminie Świątniki Górne i w Gminie Limanowa. Zazwyczaj dotyczą one połączenia centrum kultury i biblioteki w jedną nową instytucję kultury, czasem w grę wchodzą jeszcze muzea, tak jest w Świątnikach i Limanowej.

Na mocy ustawy o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej oraz ustawy o bibliotekach i muzeach organizatorzy instytucji kultury (czyli np. samorządy) mają prawo powoływać, likwidować i łączyć instytucje kultury z zachowaniem określonych procedur. W zamierzeniu prawo takie może służyć efektywnemu wydatkowaniu środków publicznych oraz wprowadzaniu najdogodniejszego lokalnie modelu zapewniania usług publicznych w obszarze kultury. Warto wskazać, że większość instytucji kultury samorządy niejako „otrzymały w prowadzenie” w trakcie realizacji reformy samorządowej. Zatem nie zawsze odziedziczony system instytucjonalny może być zgodny z lokalną strategią rozwoju kultury. Tyle teoria, w praktyce samorządy przede wszystkim łączą instytucje dla różnie pojmowanych oszczędności oraz powodów infrastrukturalnych, kiedy np. w jednym budynku jest wielu gospodarzy.

Najczęściej takie uzasadnienie brzmi: Połączenie instytucji pomoże w promowaniu czytelnictwa chociażby poprzez organizację spotkań z autorami. Dokonanie połączenia tych podmiotów wpłynie korzystnie na działania podejmowane w obszarze organizowania działalności kulturalnej i nie ulegnie obniżeniu jakość świadczonych usług. Dzięki temu zagwarantowany zostanie lepszy dostęp do zasobów muzealnych, który wielokrotnie jest ograniczony ze względu na ograniczone zasoby kadrowe. Nowo utworzone [nazwa instytucji] da możliwość pełniejszego wykorzystania zasobów materialnych i merytorycznych tych instytucji. Działania tych podmiotów niejednokrotnie się przenikają i uzupełniają. Połączenie umożliwi również pełniejsze wykorzystanie zasobów materialnych instytucji i sprawniejszą organizację pracy merytorycznej. Stworzy możliwość elastycznego dysponowania pracownikami oraz ustalenia harmonogramu pracy w taki sposób, by najbardziej wszechstronnie zostały realizowane cele i zadania jednostki, a godziny jej funkcjonowania dostosowane będą do potrzeb lokalnej społeczności. Połączenie umożliwi zaplanowanie pracy rocznej, jako jednego organu instytucjonalnego, przy realizacji jednego budżetu dającego niższe koszty i możliwość lepszego nadzoru.

Uzasadnienia takie są zazwyczaj postulatywne, a w ich zapisie gminy posługują się gotowcami przygotowanymi specjalnie pod zapisy ustawowe. Praktycznie w żadnych uzasadnieniach do przyjmowanych uchwał nie ma wyliczeń, ekspertyz, opracowań wyjaśniających dlaczego takie postulaty mogą się ziścić. Zatem trudno jest obecnie stwierdzić, które tego typu działania mają sens, a które są wyłącznie próbą większego podporządkowania instytucji samorządom. Ogranicza tego typu nieprzemyślane działania (jeśli w grę wchodzi biblioteki) ustawowy obowiązek uzyskania zgody ze strony MKiDN. Dla przykładu, w pierwszej połowie 2014 wyraziło ono zgodę na połączanie w jednym przypadku, a w dziewięciu odmówiło.

To, co dla samorządów może być plusem wynikającym z połączenia instytucji (lepsze wykorzystanie zasobów kadrowych i infrastrukturalnych, jednolity program kulturalny) dla zespołu nowej instytucji i odbiorców może być problemem (odrywanie od zadań i przepracowanie zespołu, realizacja jednych zadań kosztem innych np. tych muzealnych i bibliotecznych, brak dobrze pojętej konkurencji i możliwości kooperacji, wybór jednej ścieżki rozwoju zamiast kilku wzajemnie uzupełniających się).

Ciekawe zatem, jak potoczą się losy wyżej wzmiankowanych uchwał o zamiarze połączenia instytucji?