W Małopolsce natknąć się na nie nietrudno. Niektóre z nich do dzisiaj zachwycają zwiedzających swym pięknem, niektóre niszczeją, a niektóre zostały całkiem zapomniane. Mowa o pałacach – stałym elemencie małopolskiego krajobrazu. W naszym najnowszym wydaniu przyjrzymy się losom kilku pałaców, ich niegdyś wspaniałych ogrodów i parków, a także – ich mieszkańców, najczęściej wielkich magnackich rodzin.

Uczniowie szkoły średniej w Książu Wielkim mają nie lada szczęście – jest im bowiem dane uczyć się w szesnastowiecznych murach okazałego pałacu. Niegdyś zamieszkiwał go człowiek nazywany złośliwie proboszczem całej Polski. To właśnie on zlecił zaprojektowanie pałacu słynnemu florentczykowi – Santiemu Gucciemu – nadwornemu mularzowi polskich królów: Stefana Batorego, Zygmunta Augusta i Henryka Walezego, budowniczemu zamków w Baranowie Sandomierskim i Pińczowie. Dzięki niemu w Książu Wielkim powstał gmach w kształcie palazzo in fortezza, nawiązujący stylem do wiejskich pałaców włoskich. O budowli, której uroda miała przyćmić nie tylko wszystko w okolicy, ale także w kraju, pisze Katarzyna Kobylarczyk w artykule Pałac chciwego biskupa.

I tym razem w najnowszym wydaniu Małopolski To Go znajdziecie pomysły na ciekawe wycieczki po regionie. Pierwsza z nich spodoba się szczególnie miłośnikom piknikowania w cieniu kilkusetletnich drzew. Druga natomiast to propozycja odwiedzenia Kryspinowa, Krzeszowic oraz Poręby Żegoty. Dlaczego wybraliśmy akurat te miejscowości? Wejdźcie na www.malopolskatogo.pl i przekonajcie się sami!