Dokąd pojechać, by pospacerować w miejscach, w których kręcono Obławę czy Demony wojny według Goi? Gdzie w Małopolsce podczas wakacji odbywają się seanse filmowe pod gołym niebem? Kto i dlaczego szczególnie upodobał sobie Kraków jako scenę filmów sensacyjnych i romansów? Gdzie znajduje się studio filmowe przypominające stację kosmiczną?

Podróżowanie śladem filmowych bohaterów, czyli set-jetting, staje się coraz popularniejsze. Nowa Zelandia zawdzięcza nagrywanemu tam Władcy Pierścieni trzydziestoprocentowy wzrost liczby turystów. Paryż przedstawiony w Amelii zapewne chciałoby poznać wielu z nas. W najnowszym wydaniu Małopolski To Go skupimy się jednak na rodzimym podwórku – w naszym regionie nakręcono przecież co najmniej kilkanaście filmów. Ich zestawienie przygotowała Maria Sorkowicz w artykule Set-jetting po Małopolsce: co warto zobaczyć?

Filmowy potencjał Krakowa docenili nie tylko rodzimi reżyserzy, ale także… indyjscy. Do tej pory w Małopolsce nakręcono aż pięć bollywoodzkch superprodukcji. Niebawem do kin wejdzie najnowsza spośród nich – sensacyjna komedia Bangistan, której bohaterami są nierozgarnięci terroryści-samobójcy. Przybywają do Krakowa, by zakłócić obrady Międzynarodowej Konferencji Pokojowej. Czy im się uda, dowiemy się już pod koniec lipca, wtedy bowiem komedia będzie mieć swą premierę. Do tej pory musimy zadowolić się krótką zapowiedzią, w której Kraków reprezentowany jest przede wszystkim przez Rynek Główny, ulicę Pijarską, kościół św. Piotra i Pawła, kopiec Kraka oraz Kładkę Ojca Bernatka. O Bollywood w Krakowie pisze Katarzyna Kobylarczyk w artykule My, plener egzotyczny.

Zapraszamy na www.malopolskatogo.pl!