Tarnowskie Centrum Kultury zaprasza 18 kwietnia o godz. 18.00 na otwarcie wystaw „Dekalog Krzysztofa Kieślowskiego”oraz „Krzysztof Kieślowski. Fotografie z miasta Łodzi”, które odbędzie się w Galerii TCK.

„Dekalog Krzysztofa Kieślowskiego” to ekspozycja przygotowana przez Muzeum Kinematografii w Łodzi wspólnie z Wydawnictwem Skorpion, Studiem Filmowym Tor oraz Polskim Instytutem Sztuki Filmowej w związku z 70. rocznicą urodzin i 15. rocznicą śmierci Krzysztofa Kieślowskiego. „Dekalog” to dziesięcioodcinkowy cykl filmów zrealizowanych przez Telewizję Polską oraz kinowe wersje dwóch jego odcinków, tj. ”Krótkiego filmu o zabijaniu” i ”Krótkiego filmu
o miłości”. Poszczególne historie opowiadane
w cyklu „Dekalog” pokazane zostały poprzez fotosy, werki, i inne materiały archiwalne. Przewodnikiem po wystawie są wypowiedzi twórców filmu, przede wszystkim Krzysztofa Kieślowskiego i Krzysztofa Piesiewicza – autorów scenariusza, aktorów oraz współpracowników Reżysera.
Ogromna popularność „Dekalogu” za granicą pozwoliła Muzeum Kinematografii zgromadzić wyjątkową kolekcję plakatów do cyklu z całego świata. To niezwykły
i jedyny taki zbiór zebrany w jednym miejscu, zawierający egzemplarze unikatowe (drukowane w bardzo niskim nakładzie) z różnych stron świata m.in. z Japonii, Argentyny, Niemiec, Francji, Finlandii, Danii, Czech, Włoch.

„Krzysztof Kieślowski. Fotografie z miasta Łodzi”, prezentuje czarno-białe zdjęcia wykonane przez Krzysztofa Kieślowskiego – studenta pierwszego roku Wydziału Reżyserii Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej i Filmowej w Łodzi,
w roku akademickim 1965/1966. Tych kilkadziesiąt fotografii to wyjątkowy dokument z epoki autobusów „ogórków”, chłopięcych fartuszków szkolnych
z białymi kołnierzykami, gry w „noża”… Pokazują jesienną – w deszczu, i zimową, ośnieżoną Łódź z jej nowymi wieżowcami i starymi domami, ciemnymi bramami, podwórzami, witrynami sklepowymi, balustradami balkonów i mieszkańcami – dorosłymi o zniszczonych, zmęczonych, często starych już twarzach i dziećmi
o buziach roześmianych. Poruszają, przywołują wspomnienia, budzą refleksje. Fotografie te są złożonym portretem miasta, przedstawionego przez pryzmat człowieka, stanowiącego zawsze – jak pokazała przyszłość – główny temat filmowych prac Kieślowskiego. Można je układać w niewielkie etiudy, można każdą z nich analizować oddzielnie, układając na podstawie pojedynczego obrazka całą opowieść; można po prostu rzucać na nie okiem.