Książki

Rogate noce, skrzydlate dni. Opowieści z Krakowskiego Domu Kultury Pod Baranami

Dominika Mietelska-Jarecka, Joanna Nowostawska-Gyalókay, Małgorzata Hordyniec, Sebastian Wacięga

44,00 

Opis

Oddajemy w Państwa ręce zbiór opowieści o Krakowskim Domu Kultury, bodaj najprężniejszym ośrodku kultury, jaki funkcjonował w czasach PRL w południowej Polsce od powojnia aż do zmian ustrojowych w 1989 roku – początku jego schyłku. Dziś Krakowski Dom Kultury to nazwa, która jest zaskakująco nieobecna w powszechnej świadomości krakowian. Nie budzi skojarzeń, nie podsyca wyobraźni. Mijając położony w samym sercu miasta pałac Pod Baranami, będący siedzibą KDK-u przez dziesięciolecia, raczej nie zadumamy się nad jego historią. Wchodząc do Kina Pod Baranami czy na filiżankę gorącej czekolady do Piwnicy, trudno wyobrazić sobie w tym miejscu kolejki ustawiające się do czytelni czy na pokazy regionalnych zespołów kolędniczych i grup karnawałowych przebierańców… Tymczasem KDK to skrót, który warto przypomnieć. Kryje w sobie opowieść o miejscu wyjątkowym, tworzonym przez wyjątkowych ludzi. Od samych głębokich piwnic, gdzie buzował działający do dziś kultowy Kabaret, i potem, przez kolejne piętra, na których można było spotkać osoby reprezentujące wszelkie dyscypliny kultury: od etnografii, fotografii, malarstwa aż po śpiew, taniec i teatr. Były tu również dwa kina oraz jedyna działająca przez siedem dni w tygodniu czytelnia z oknami wychodzącymi na krakowski Rynek.

KDK odchodził gwałtownie, jak gwałtowna była epoka trudnych lat 90. Oddanie budynku pałacu w ręce dawnych właścicieli zeszło się nieszczęśliwie z pożarem, który strawił coś więcej, niż tylko zabytkowe wnętrza i biblioteczne zasoby, gromadzone przez dziesięciolecia. Jednak idea, wpisana w mury pałacu Pod Baranami, przetrwała. Idea popularyzacji kultury, tak ważna od pierwszych lat jego istnienia, żyje do dziś. Mamy nadzieję, że lektura tej książki przyczyni się do przetrwania wspomnienia o jednym z miejsc, z których wyrasta krakowska kultura. 

Rogate noce, skrzydlate dni” to świeża, jednocześnie klasyczna propozycja, wymykająca się tradycyjnym definicjom: jest to swoista biografia gmachu, której udaje się uchwycić istotę ducha, jaki przez prawie pół wieku czynił i czyni wciąż tak bliski memu sercu krakowski pałac Pod Baranami adresem wyjątkowym. 

Jacek Wójcicki

Są miejsca, gdzie duch Krakowa tchnie szczególnie mocno. Pałac pod Baranami przez kilka dekad promieniował sztuką, goszcząc instytucję niepowtarzalną: Krakowski Dom Kultury.  Książka przedstawia jego dzieje aż po pamiętny pożar, wyprowadzkę w latach 90. i przekształcenie – najpierw w Małopolski Ośrodek, a ostatecznie w Małopolski Instytut Kultury. A co z duchem KDK? Przetrwał. Tchnie spośród kartek tej książki.

Katarzyna Kobylarczyk

Szczegóły

Waga 0.75 kg
Wymiary 23 × 23 × 2 cm
Autor

Dominika Mietelska-Jarecka, Joanna Nowostawska-Gyalókay, Małgorzata Hordyniec, Sebastian Wacięga

Recenzje

Są miejsca, gdzie duch Krakowa tchnie szczególnie mocno. Pałac Pod Baranami przez kilka dekad promieniował sztuką, goszcząc instytucję niepowtarzalną: Krakowski Dom Kultury. To o niej opowiada ta książka.

Defilują przez jej kartki legendarni dyrektorzy KDK-u i niemniej legendarni dozorcy. Brzmią dźwięki tanga, które Marian Wieczysty przemyca do socjalistycznej rzeczywistości. Szumi powielacz, drukujący wiersze młodych poetów, słychać brzęk gitary Czesława Droździewicza i wykład Włodzimierza Hodysa o Paulu Klee, sfinksie sztuki. Nocami studenci wślizgują się przez okienko do zapełnionej po brzegi Piwnicy pod Baranami. Za dnia z trzeciego piętra wyrusza „w teren” ekipa etnografów i folklorystów. Spóźnialskich dozorca Sztyc bije po głowie własnoręcznie zrobionymi kluczami.

Książka przedstawia dzieje Krakowskiego Domu Kultury (i będącego jego siedzibą pałacu Pod Baranami) aż po pamiętny pożar, wyprowadzkę w latach 90. i przekształcenie – najpierw w Małopolski Ośrodek, a ostatecznie w Małopolski Instytut Kultury. A co z duchem KDK? Przetrwał. Tchnie spośród kartek tej książki.

Katarzyna Kobylarczyk

 

Historia, polityka, zawiłe dzieje ludzi i sztuki… Najnowsza książka Małopolskiego Instytutu Kultury z gawędziarską lekkością, a zarazem kronikarską precyzją, zgłębia te i wiele innych żywiołów składających się na pasjonujące losy Krakowskiego Domu Kultury, w którym przez lata krzyżowały się drogi wielu twórców, społeczników i animatorów miejskiego życia; pośród nich mych mentorów i przyjaciół. Frapująca opowieść o miejscu i tworzącym go ludziach łączy w sobie rzetelną wiedzę historyczną z niepozbawioną ciepła i humoru anegdotą, a oddając głos świadkom epoki, staje się wielobarwnym, acz spójnym, chórem porywającym czytelnika w zaklęte rejony przeszłości. „Rogate noce, skrzydlate dni” to świeża, jednocześnie klasyczna propozycja, wymykająca się tradycyjnym definicjom: jest to swoista biografia gmachu, której udaje się uchwycić istotę ducha, jaki przez prawie pół wieku czynił i czyni wciąż tak bliski memu sercu krakowski pałac Pod Baranami adresem wyjątkowym. Książka jest także sentymentalną podróżą do nieistniejącego już, a wiecznie żywego w pamięci wielu miejsca; podróżą do niełatwego, powojennego czasu, który paradoksalnie okazał się być może najznamienitszym okresem w całych dziejach kultury polskiej. To zarazem portret specyficznego środowiska. Dzięki niej miałem znów okazję spotkać się z poznanymi niegdyś ludźmi, przypomnieć sobie o licznych inicjatywach, zdarzeniach i plotkach, którymi żyło niegdyś całe miasto. Jestem pewien, że podobne uczucia będą towarzyszyły każdemu, kto zechce dziś sięgnąć po tą fascynującą i pięknie wydaną księgę, do czego szczerze Państwa zachęcam. 

Jacek Wójcicki

Okładka książki z kolażem czarno-białych zdjęć wkomponowanych w koło, na czerwono-pomarańczowym tle