Opis
Kategoria ruiny jest dojmująco współczesna, nawet jeśli w pierwszym skojarzeniu niesie ze sobą historyczne odniesienia. Narasta dziś przeświadczenie o definitywnym końcu epoki zakorzenionej w oświeceniu. Jej początek i schyłek wyznaczają obrazy ruin burzących dotychczasowy ogląd świata: gruzy Lizbony po trzęsieniu ziemi z 1755 roku i widok walących się wież World Trade Center w Nowym Jorku. Obraz rozpadającej się architektury ma szczególną moc wyzwalania w ludziach skrajnych emocji: od przerażenia po zachwyt. Jak tłumaczy kulturoznawczyni, Małgorzata Nieszczerzewska, w ruinie spotykają się dwa porządki: ludzka potrzeba trwałości i nieuchronność rozpadu.
W numerze:
- Ruiny. Materiał projektowy współczesnej kultury – w rozmowie z Maciejem Rodakiem Małgorzata
- Nieszczerzewską tropi współczesne i historyczne znaczenia kategorii ruiny;
- Autentyczne ruiny: wytwór nowoczesności – Andreas Huyssen bada imaginarium rycin Piranesiego;
- Konstruowanie nieobecnego. Fałszywe ruiny i porządek oświecenia – Jakub Wyonarowski szkicuje ewolucję kulturowego fenomenu ruin oraz ich rolę w sztuce i filozofii;
- Dlaczego antropocen nie pozostawia po sobie ruin – zastanawia się Mateusz Salwa;
- Inny duch, inny budynek. Inowrocławskie ruiny – Piotr Wróbel przygląda się doktrynom konserwatorskim;
- Kraina bez ruin – Olga Drenda eksploruje poprzemysłowe krajobrazy Górn ego Śląska;
- Czy możesz uwierzyć, że jesteśmy w Ameryce? – Wojciech Wilczyk przedstawia The Discarded Landscape – cykl fotografii Jeffa Brouwsa stworzonych w amerykańskim pasie rdzy;
- Inner City Blues – Jan Twaróg analizuje upadek amerykańskiego mieszkalnictwa publicznego;
- Szczątki teorii ruin – Łukasz Wojciechowski dekonstruuje megalomańskie wizje architektoniczne III Rzeszy;
- Apokaliptyczna wyobraźnia filmowej popkultury – Aleksandra Czupkiewicz pyta Jakuba Majmurka o uwodzenie obrazami kataklizmów;
- Haikyo. Architektura japońska w cieniu katastrof – Artur Wabik opowiada o radioaktywnych potworach, mitologicznych istotach wywołujących trzęsienia ziemi i pozbawionej ruin kulturze, w której przeszłość znika bez śladu;
- Nikt nie myśli, co nas czeka po wyjściu z bunkra – Łukasz Pancewicz szuka remedium na fatalizm rodem z Mad Maxa.
