Opis
Żywność trafia na nasze stoły po długiej i zawiłej podróży. Dla jej pozyskania krajobrazy uległy degradacji, a społeczności – rozbiciu. Niewidzialność tych procesów jest utrwalana przez system uprzemysłowionej, wszechogarniającej agrologistyki – niszczycielskiej dla ekosystemów, okrutnej dla zwierząt. Jednocześnie marnotrawnej i pozostawiającej problem głodu nierozwiązanym. Razem z naszymi autorkami i autorami poszukujemy szans na przywrócenie widzialności produkcji i dystrybucji jedzenia. Odchodzimy od niewydolnej dychotomii miasta i wsi, by naświetlić nierozerwalne związki między żywnością a krajobrazem i jego mieszkańcami, także pozaludzkimi.
W numerze:
- Sébastien Marot w rozmowie z Christophem Catsarosem wskazuje współzależności rolnictwa i rozwoju miast;
- Joanna Erbel przybliża czytelnikom cztery scenariusze agroprzyszłości Sébastiena Marota;
- Jarosław Szewczyk podąża śladem pierwotnej bruzdy – wyoranej pługiem granicy miasta;
- Maciej Łepkowski bierze pod lupę stan miejskiej gleby;
- Alicja Prusińska odczytuje opowieść zapisaną w ziemiach dawnych PGR-ów;
- Paulina Grabowska przedstawia jak działa, a jak mógłby działać system, który nas karmi;
- Joanna Erbel opisuje przykłady agriparków jako stref żywicielskich i buforów bioróżnorodności;
- Aleksandra Nowysz dokonuje przeglądu koncepcji z nurtu urbanizmu agrarnego;
- Kinga Zemła rozmawia z Aleksandrą Wasilkowską o dochodzeniu do miejskiej sprawiedliwości żywieniowej;
- Aleksandra Czupkiewicz i Łukasz Wojciechowski zatrzymują się w przydrożnym dinerze na frytki z colą;
- Łukasz Łuczaj opowiada Magdalenie Zych o dziko rosnących roślinach jadalnych;
- Robert Skrzypczyński w rozmowie z Joanną Erbel nakreśla wyzwania urbanistyki wielogatunkowej;
