Do 23 lipca w Galerii Henryk (ul Wrzesińska 4/1, Kraków) można oglądać wystawę Ojciec szklarz, matka szyba.

Kiedyś przechodząc obok kontenerów ze śmieciami znalazłem zniszczony obraz. Postawiony obok zielonego pojemnika mimowolnie przyciągnął moją uwagę. Niepasujący element w hierarchii odpadów segregowalnych. Nieudany? Niezgodny z wcześniejszym założeniem? Przeznaczony na straty i zapomnienie/zniszczenie. Fragment procesu twórczego, którego rezultat swój finał znalazł na wysypisku. Jego autorem okazał się być Tomek Kręcicki. Sytuacja znalezienia obrazu wśród sterty rozkładających się śmieci była dla mnie punktem wyjścia i inspiracją do stworzenia wystawy traktującej o współczesnej (nad)produkcji obiektów artystycznych, a idąc dalej o statusie dzieła i alternatywnym obiegu dzieł sztuki tj. odpadkach fabrycznych art worldu.

Więcej na stronie.