Czy małopolscy archeolodzy mają jeszcze coś do odkrycia? Jak wygląda ich praca? Które grodzisko zostało określone mianem małopolskiego Biskupina? Któremu polskiemu inżynierowi – archeologowi-amatorowi – zawdzięczamy zgromadzenie pokaźnej kolekcji zabytków pochodzenia peruwiańskiego? Odpowiedzi na te pytania można znaleźć w najnowszym wydaniu „Małopolski To Go” poświęconym archeologii.

Okazuje się, że nasz region nazywany jest archeologicznym eldorado – badania wykopaliskowe są prowadzone na terenie Małopolski od ponad 150 lat. Co więcej, nic nie wskazuje na to, że w najbliższym czasie archeologom zabraknie pracy. Tylko w 2014 roku badano między innymi Jaskinię Obłazkową, zamek w Rabsztynie oraz nowohucką Mogiłę.

To jedynie kilka z wielu ciekawych przykładów, które w swoim artykule opisał dr Jacek Górski, Dyrektor Muzeum Archeologicznego w Krakowie. Jako doświadczony badacz, dr Górski przedstawia również tajniki pracy archeologa. Po lekturze jego tekstu będzie można sobie odpowiedzieć na pytanie, czy współczesnego badacza łączy coś z awanturniczym Indianą Jonesem.

Gdyby odbudować starożytne grodzisko, o którym opowiadamy w najnowszym numerze „Małopolski To Go”, kujawski Biskupin miałby poważnego rywala. Niestety, po osadzie zostały tylko szkice rekonstrukcji stworzonych przez badaczy oraz resztki wałów rozpościerające się nad malowniczą doliną Dunajca.

Jak co czwartek, zachęcamy do odwiedzenia ciekawych miejsc oraz udziału w wydarzeniach związanych z aktualnym fenomenem. Zapraszamy na www.malopolskatogo.pl!