Forum dla Kultury. Małopolska coraz bliżej. Przypominamy, że rejestracja trwa do 10 października, to już ostatnie dni na dołączenie do grupy uczestników tego wydarzenia! Zapraszamy nie tylko na rozmowy panelowe czy spotkania z gośćmi specjalnymi, ale również na specjalny pokaz filmowy, koncert kapeli Muzykanci oraz do klubu Forum w kawiarni Pauza In Garden.

Na stronie internetowej Forum dla Kultury. Małopolska znajdują się już krótkie teksty przygotowane przez wszystkich gości spotkania. Są one wprowadzeniem do dyskusji, stanowiskiem zajętym przez zaproszone do udziału w Forum osoby wobec zagadnień takich jak: etos/ekonomia, dziedzictwo/interpretacja, współpraca/konkurencja.

Elżbieta Mączyńska: Oderwanie ekonomii od moralności skutkuje anomią, która nasila się tym bardziej, im głębsze i szybsze są przemiany w życiu społeczno-gospodarczym. Anomia oznacza sprzeczności, dezorganizację, dezintegrację, chaos niedopasowania występujący w systemie wartości społecznych, w systemie norm i reguł rządzących życiem społecznym i gospodarczym w rozmaitych jego formach. Anomia ma destrukcyjny wpływ na ład społeczno-gospodarczy. Gospodarka wolnorynkowa wymaga zatem nie tylko mądrego prawa gospodarczego, ale także, a może przede wszystkim, leżącego u podstaw prawa systemu wartości, zasad etyczno-moralnych. Potrzebuje swego rodzaju „dekalogu” rynkowego, uwzględniającego wagę aspektów społecznych i humanitaryzmu, wolności, ale zarazem odpowiedzialności i moralności. Umacnianie takich wartości i ich poszanowanie jest niezbędne jako przeciwwaga dla destrukcyjnej anomii i niemoralności, niezbędne dla kreowania trwałego, harmonijnego rozwoju społeczno-gospodarczego.

Andrzej Leder: Wybór między Dziedzictwem a Interpretacją wydaje mi się pozorny. Przede wszystkim dlatego, że każda recepcja dziedzictwa jest interpretacją, nie istnieje czysta transmisja dziedzictwa, pozbawiona elementu „przepowiedzenia” go sobie w języku charakterystycznym dla – aktualnej – współczesności. […] Dlatego moje pytanie brzmi inaczej: Interpretacja czy Dekonstrukcja? Interpretację od dekonstrukcji różni tu przede wszystkim intencja, wektor pragnienia. Interpretacja chce dziedzictwo nostalgicznie zachowywać, sycić się jego przeszłym pięknem i wciąż „przykrawać” aktualność do jego miary. Dekonstrukcja zaś jest tu intelektualną pracą żałoby; takim „uruchomieniem” genealogii najważniejszych figur dziedzictwa, by jawne okazało się to, jak bardzo dziś są „figurami niemożliwymi”. To zaś daje szansę na pożegnanie się co najmniej z częścią z nich.

Mirosław Filiciak: Zapewne większość ludzi związanych z polską kulturą odczuwa zmęczenie neoliberalnymi hasłami, których istotną częścią zawsze jest słowo „konkurencja”. Równocześnie jednak stwierdzenie „jasne, że współpraca!” nic nie kosztuje i niewiele oznacza. Różne podmioty konkurują o publiczne środki, polityka państwa od szczebla ministerialnego po decyzje samorządowców sprawia, że preferuje się określone typy działań, zazwyczaj adresowane do specyficznych grup odbiorców. Dlatego początkiem dyskusji na temat „konkurencja czy współpraca?” zawsze musi być pytanie bardziej fundamentalne: czego właściwie oczekujemy od kultury?

Czy wiecie czego oczekiwać od kultury? Zapraszamy na Forum dla Kultury. Małopolska!

FORUM_KULTURY_pasek logo_620