Małopolski Instytut Kultury wspólnie z muzeami w regionie przygotował wiele atrakcji, pozwalających poznać lokalne tradycje i rzemiosła oraz spróbować swoich sił w tzw. ginących zawodach.
W Andrychowie program wydarzenia był oparty na autentycznej historii pańszczyźnianych chłopów-przedsiębiorców, którzy w XVIII w. organizowali wyprawy handlowe do dalekich zakątków Europy i tworzyli jeden z pierwszych gospodarczych klastrów. Można było wziąć udział w warsztatach rzemieślniczych i poznać zajęcia tkacza, rymarza i kołodzieja. Powodzeniem cieszyła się interaktywna gra ekonomiczna „Chłopska Szkoła Biznesu”, która pozwalała wcielić się w role kupców i poczuć emocje, jakie towarzyszą dobijaniu korzystnego targu.

Z kolei tematem wiodącym w Świątnikach Górnych, nawiązującym do tradycji miejscowości, było płatnerstwo i husaria. Z tego też powodu przed Muzeum Ślusarstwa odbywały się pokazy Krakowskiej Roty Husarskiej, między innymi pojedynki na szpady w wykonaniu kobiet. Opowieść o świątnickiej tradycji płatnerskiej uzupełniono warsztatem bronioznawczym z możliwością przymierzenia zbroi.
Nie każdy też wie, że właśnie ze Świątnik Górnych wywodzili się strażnicy katedry wawelskiej, zwani świątnikami wawelskimi. W nawiązaniu do tej tradycji, w trakcie Muzeobrania można było wysłuchać niezwykłych anegdot, opowiadanych przez dzisiejszych dzwonników wawelskich, a także obejrzeć film udostępniony przez TVN Historia Discovery Rycerze Zygmunta.

Bogaty program przygotowało również Muzeum – Nadwiślański Park Etnograficzny w Wygiełzowie i Zamek Lipowiec. Wizyta we dworze z Drogini, jednym z obiektów skansenu, upływała pod znakiem szlacheckich rozrywek i sposobów spędzania wolnego czasu. Domownicy – pan domu, pani domu, dziecko i ciotka rezydentka – prezentowali swoje ulubione zajęcia. Pan domu oddawał się lekturom i grom (szachy, karty, gry planszowe), pani domu wprowadzała zwiedzających w świat damskich sekretów (nauka haftu, czytanie poezji i romansów, projektowanie bilecików i zaproszeń na bal, nauka kaligrafii), dziecko zapraszało do świata dziecięcych zabaw sprzed stu lat, a ciotka rezydentka leczyła ziołowymi herbatkami.
Zwiedzając skansen, można się było przekonać, jak wyglądało życie wsi na przełomie XIX i XX wieku. Na trasie muzealnej wędrówki znalazły się między innymi warsztaty rzemieślnicze, w których rzemieślnicy uczyli wyrobu glinianych garnków, obróbki metali i wyplatania koszy.
Dla zainteresowanych historią zamku przygotowano nie lada gratkę – wieczorne zwiedzanie z pochodniami. Biorący w nim udział szczęśliwcy (liczebność grupy była ograniczona, a ponadto na wzgórze zamkowe trzeba było się w drapać o własnych siłach, pokonując ciemny las), nie tylko wysłuchali opowieści o błędnych rycerzach i białych damach, ale też spotkali się z niektórymi z dawnych mieszkańców twierdzy biskupów krakowskich oko w oko.

Specjalnie dla dzieci we wszystkich muzeach została przygotowana tzw. dziecięca ścieżka zwiedzania, z towarzyszącymi jej odpowiednimi oznaczeniami, animatorami pomagającymi najmłodszym oswoić muzealny świat i przewodnikami z zadaniami do wykonania.


Kontakt:

mail  Kinga Kołodziejska
tel. +48 (012) 422 18 84 w. 42