Okazuje się, że nasze ‘bezcenne’ zabytki są dla Słowaka ‘bez wartości’. W poważnych debatach warto pamiętać o tym, że popierat’ po słowacku, to po polsku ‘zaprzeczać’.
A prowadzący warsztaty – Robert Schmidt – Słowak, jak sam o sobie mówi, „oryginalny”, opowiedział, jakie salwy śmiechu wzbudza wśród Słowaków częsty na polskich ulicach napis ‘prasa’ (po słowacku: świnia).
Poza dobrą zabawą wiele dowiedzieliśmy się na temat historii, tradycji i życia codziennego współczesnej Słowacji. Żywą dyskusję wzbudziły kwestie tożsamości polskiej i słowackiej na Spiszu. Po raz kolejny przekonaliśmy się, że granice w nienaturalny sposób podzieliły mieszkańców jednego regionu.

Za tydzień, 28 października odbędzie się spotkanie z kulturą romską.

Kontakt:

mail Alicja Sułkowska-Kądziołka
tel. +48 (012) 422 18 84 w. 41